Ruszyła Magiczna Kraina Wyobraźni!

Za nami pierwsze zajęcia, cykl Magiczna Kraina Wyobraźni możemy uznać za otwarty!

W grupie, która ruszyła 14 listopada, są jeszcze wolne miejsca!

Zapraszamy więc wszystkie dzieci, zarówno trzylatki jak i czterolatki, do wspólnej zabawy i radosnej „pracy”. Spotykamy się w piątki, o godzinie 17:00 w Klubie Osiedlowym Łęgi przy ul.Tatarakowej 28.

Koszt jednego spotkania to 10zł/dziecko.

Zapisy pod numerem telefonu: 0-512-111-560 lub 0-664-479-208 oraz drogą mailową: kontakt@gezelin.pl

Niezbędnik zajęciowy: wygodny strój, buciki na zmianę dla dziecka oraz chęć spędzenia godziny na twórczej zabawie!

Zachęcamy również rodziców do aktywnego udziału w naszych spotkaniach! To dobra okazja, żeby ciekawie spędzić czas ze swoją pociechą i dobrze się przy tym bawić.

Zapraszamy!

Skomentuj »

Już wkrótce rusza nowy cykl zajęć!

Zapraszamy dzieci w wieku 3 – 4 lat do udziału w zajęciach z cyklu

Magiczna Kraina Wyobraźni!

Ruszamy 14 listopada o godzinie 17:00. Pierwsze, pokazowe spotkanie jest bezpłatne. Zapraszamy więc do zapoznania się z naszym zespołem i ofertą osobiście!

Będziemy spotykać się przez cztery kolejne piątki, w godzinach 17:00-18:00 w Klubie Osiedlowym Łęgi na ul.Tatarakowej 28.

 

 

 

 

Celem oferowanych zajęć jest:

  • utrwalenie i poszerzenie znajomości cech przedmiotów (barw, kształtów, wielkości) oraz ich lokalizacji w przestrzeni,
  • rozwój zdolności intelektualnych i procesów poznawczych (uwaga, pamięć, myślenie),
  • rozwój inteligencji werbalnej (wzbogacenie zasobu słownictwa),
  • rozwój inteligencji emocjonalnej (poprzez stworzenie okazji do wyrażania własnych uczuć, emocji i potrzeb) oraz społecznej (nawiązywanie i podtrzymywanie interakcji społecznych).

Koszt jednego spotkania wynosi 10 zł/dziecko.

Podczas zajęć wskazana jest obecność jednego z rodziców/opiekunów.

Zapisy pod numerem telefonu 0-512-111-560 lub 0-664-479-208 oraz drogą e-mailową: kontakt@gezelin.pl

Przy zapisie na zajęcia prosimy o podanie imienia i wieku dziecka, telefonu kontaktowego do rodziców/opiekunów oraz preferowanej formy płatności (gotówka/przelew).

Prosimy o kontakt również te osoby, które chciałyby przyprowadzić swoje dzieci na zajęcia pokazowe.

Zapraszamy!

Skomentuj »

Pochwała pochwały

„Znowu nie odrobiłeś lekcji?!”

„Jak zwykle masz bałagan na biurku!”

„Czwórka z matmy? A czemu nie piątka?”

„Za karę nie obejrzysz dzisiaj bajki”

No właśnie – za karę, a co w nagrodę?

Nagroda rzeczowa? Czasem zbyt kosztowna. Nagroda w formie wycieczki? Nie, w tym tygodniu nie mamy na to czasu. Nagroda pieniężna – niesie ze sobą ryzyko rozwoju niewłaściwych postaw u dziecka. Nagroda słowna, czyli pochwała? Tak, tak i jeszcze raz tak!

O terapeutycznej mocy pochwały wie każdy, kto choć raz usłyszał słowa aprobaty i uznania z ust znaczącej osoby. I nieważne czy był to mąż/żona, szef czy też dziecko chwalące wypieki mamy, liczy się sam fakt, że ktoś nas pochwalił. Ale…czy na pewno każda pochwała ma taką samą moc? Czy wystarczy powiedzieć coś miłego dziecku, by nabrało wiary we własne możliwości? Czy wystarczy pochwalić, ot tak, za dobrze zrobioną rzecz i oczekiwać, że dziecko na zawsze zapamięta, że tak ma robić? Wreszcie czy sama wiedza, że chwalić trzeba wystarczy by dobrze to robić?

Mówienie pochwał, ich formułowanie i wypowiadanie ma swoje pewne prawa, dzięki którym pochwała zyskuje ową terapeutyczną i wzmacniającą moc:

Po pierwsze – jeśli rodzic sam nie wierzy w wypowiadaną pochwałę, nie uwierzy w nią też dziecko. Właściwej mocy nabierają więc tylko takie treści, które są zgodne z prawdą i w które chwalona osoba (dziecko) jest w stanie uwierzyć.

Po drugie - pochwałą jest tylko pochwała, a nie wskazówka czy rada. Pochwałą nie jest również żartobliwe czy też ironiczne wypowiadanie się o dziecku.

Po trzeciepochwała dotyczy konkretu, wskazuje na to, co nam się podobało, za co dziecko jest chwalone (Zamiast: „Świetnie dzisiaj pracujesz”, lepiej powiedz: „Zapisałeś pracę domową, zgłaszasz się na lekcji – dobra robota!”)

Po czwarte – pochwała powinna być często powtarzana przez różne osoby, przez co staje się bardziej wiarygodna dla dziecka.

Po piąte - chwaląc dziecko należy unikać

pewnych „wrogich słówek”

  • ale „Ładnie posprzątałeś, ale zobacz ile kurzu zostało na biurku”
  • tym razem „Tym razem Ci się udało”
  • nareszcie, w końcu„W końcu dałeś sobie z tym radę”
  • prawie„Przeczytałaś to prawie tak ładnie jak Asia”
  • całkiem nieźle„Całkiem nieźle odrobiłeś matematykę”
  • „Jak chcesz to potrafisz”
  • „Aż dwa razy w tym miesiącu dostałeś piątkę

i negatywnych zwrotów (pochwała musi mówić o pozytywach!)

  • „Nie spóźniłeś się dzisiaj”
  • „Nie rozmawiałeś dzisiaj na lekcji”

Po szóste – pochwała ma czemuś służyć, chwaląc należy mieć na uwadze cel, zachowanie które chcemy wzmocnić u dziecka.

Po siódme – chwalić za co tylko się da, a jeśli wydaje nam się, że nie ma za co, jesteśmy w błędzie. Chwalić należy nie tylko sukcesy dziecka, ale też jego pozytywne zachowania w codziennych sytuacjach, np. pomoc przy zakupach.

Bo chyba najważniejszą zasadą w samym chwaleniu jest to, by robić to zawsze, kiedy jest ku temu okazja, a gdy jej nie ma – wymyślić ją!

Niech każdy dzień będzie dla Państwa Dniem Chwalenia, dzieci, bliskich i… samych siebie!

Anita Janeczek, psycholog

Uwagi: (1) »

Chcesz być na bieżąco?

Dołącz do grona osób, które otrzymują nasz Newsletter!

Otrzymasz informacje o aktualnych zajęciach dla Twojego dziecka, konkursach i wydarzeniach z życia naszego Centrum. Wystarczy, że wyślesz do nas maila na adres kontakt@gezelin.pl, w którym wyrazisz chęć otrzymywania Newslettera.

Zapraszamy!

Uwagi: (1) »

I Ty możesz zostać naszym ekspertem! Konkurs dla rodziców!

I Ty możesz zostać naszym ekspertem! Jak? Wystarczy nadesłać do nas wskazówkę bądź radę, dotyczącą tego, jak pomóc dziecku przetrwać pierwsze dni w szkole.

Na Państwa propozycje czekamy do 15 października, prosimy o przysyłanie ich na adres kontakt@gezelin.pl

Najlepsze wskazówki zostaną opublikowane na naszej stronie, w specjalnym artykule z cyklu „Akcja Adaptacja – Vademecum dla Rodziców”. Spośród nadesłanych propozycji wybierzemy trzy, naszym zdaniem najciekawsze, które zostaną nagrodzone książkami dotyczącymi wychowania dzieci.

Serdecznie zapraszamy do udziału w konkursie!

Skomentuj »

Lęk przed pójściem do szkoły – fobia szkolna

Pójście do szkoły to bardzo ważne wydarzenie w życiu Twojego dziecka. To, co nieznane wywołuje w każdym z nas wiele emocji: ciekawość, radość ale i lęk, strach, niepokój.I choć te negatywne uczucia zazwyczaj mijają, są dzieci u których niechęć do szkoły przyjmuje postać chroniczną i może istotnie zaburzać ich funkcjonowanie.

Wśród wielu przyczyn, dla których dzieci nie chcą chodzić do szkoły, można wymienić m.in. znudzenie nauką, obawy przed poznaniem i akceptacją ze strony nowych kolegów i koleżanek, czy też niezrozumienie lekcji. Tego rodzaju problemy można w łatwy sposób zniwelować. Trudniej zaś poradzić sobie z odmową chodzenia do szkoły – fobią szkolną. Najczęściej traktowaną jako forma nerwicy, charakteryzującą się niepokojem i lękiem, wynikającą z trudności natury psychologicznej (m.in. lęku separacyjnego – lęku przed rozstaniem z matką).

Marcin ma 7 lat, rozpoczyna naukę w szkole podstawowej, poranne wyjścia do szkoły trwają bardzo długo, rodzice słuchają płaczu syna, krzyków, uskarżania na dolegliwości żołądkowe, niejednokrotnie pojawiają się wymioty i biegunka a moment pójścia do szkoły odwleka się w nieskończoność. Często rozwiązaniem frustrującej sytuacji dla rodziców jest telefon do babci, dziadka i prośba o pomoc w zaopiekowaniu się wnukiem – dolegliwości ustają. Fakt ten powoduje, iż rodzice nabierają wątpliwości co do prawdziwości odczuwanych przez dziecko dolegliwości, podejrzewają je o symulowanie i kłamstwo. Jeżeli jednak pomimo objawów uda się namówić Marcina do pójścia do szkoły, chłopiec chce aby jedno z rodziców znajdowało się na terenie szkoły, bardzo blisko klasy w której odbywa się lekcja. Poza szkołą Marcin jest radosny, pogodny i lubiany wśród kolegów i koleżanek.

Kasia jest dziewczynką impulsywną, nie wykazującą chęci do nauki. Często po lekcjach gdy rodziców nie ma w domu całe popołudnia spędza z koleżankami na podwórku, do szkoły przychodząc z nieodrobionymi lekcjami. Niedawno rodzice zostali wezwani do szkoły i dowiedzieli się od wychowawczyni Kasi, iż dziewczynka bardzo często nie pojawia się w szkole.

To tylko dwa z wielu możliwych „scenariuszy”, kiedy dziecko przestaje realizować obowiązek szkolny, ale przyczyny obydwu zachowań są diametralnie różne.

Czym jest fobia szkolna?

Fobia jest to nieuzasadniony, bardzo silny, nie dający się opanować chorobliwy lęk przed określonymi sytuacjami, przedmiotami prowadzący do unikania ich. W sytuacji fobii szkolnej jest to lęk przed sytuacjami, które mają miejsce w szkole, nie przed szkołą rozumianą jako całość.

Czy Twoje dziecko jest wagarowiczem czy ofiarą fobii szkolnej?

Jak rozpoznać czy Twoje dziecko opuszcza lekcje ze względu na trudności natury psychologicznej (przykład Marcina), czy po prostu nie ma ochoty iść do szkoły, gdyż woli ten czas spędzić ze znajomymi poza szkołą (przykład Kasi)?

Zazwyczaj naukowcy wyraźnie rozróżniają wagarowiczów od ofiar fobii szkolnej. Wagarowicze „pojawiają” się w szkole, szkoła nie wywołuje w nich nadmiernego lęku, rzadko uskarżają się na dolegliwości fizyczne, natomiast często ukrywają swoją nieobecność w szkole przed rodzicami. Z kolei dzieci cierpiące na fobię szkolną bardzo często chcą uczęszczać do szkoły, jednak nie są w stanie ze względu na paraliżujący lęk, a czasami nawet panikę pojawiającą się wraz ze zbliżającym się momentem wyjścia do szkoły. Trudności zaczynają się zazwyczaj od ogólnikowych narzekań na szkołę oraz niechęci uczęszczania na zajęcia stopniowo przeradzając się w całkowitą odmowę pójścia do szkoły. Cierpieniu psychicznemu często towarzyszą dolegliwości fizyczne m.in. bóle i zawroty głowy, ból żołądka, nudności nie mające przyczyn organicznych. Co więcej, wysokiemu poziomowi lęku może także towarzyszyć depresja, powodując zaburzenia snu, skłonność do płaczu, rozdrażnienie oraz niska samoocena. Pamiętaj, w przypadku fobii szkolnej nigdy nie ma mowy o udawaniu! Twoje dziecko przeżywa bardzo silny lęk, którego nie jest w stanie kontrolować.

Jak rozpoznać fobię ostrą i chroniczną?

Psychologowie twierdzą, iż z fobią ostrą mamy do czynienia jeśli absencję poprzedzał co najmniej trzyletni okres regularnego uczęszczania do szkoły, w pozostałych przypadkach mamy do czynienia z fobią chroniczną. Z fobią ostrą wiąże się także silniejsza skłonność do depresji. Natomiast fobia chroniczna, związana jest z większą zależnością od rodziców, nerwicą, małą towarzyskością i niższą samooceną.

Jak możesz pomóc swojemu dziecku?

  • po pierwsze obserwuj swoje dziecko – spróbuj rozpoznać jakie są przyczyny odmowy chodzenia do szkoły. Skonsultuj się ze specjalistą jeśli stwierdzisz, iż dziecko chce chodzić do szkoły ale lęk jest tak silny, iż paraliżuje dziecko,
  • uważnie słuchaj nawet wtedy gdy nie masz na to siły po całym dniu pracy. Jeżeli dziecko zauważy, iż interesujesz się jego problemami na pewno postara Ci się je wyjaśnić. Pamiętaj – cierpliwe słuchanie i spokojne rozmowy są kluczem do sukcesu i rozwiązania problemu,
  • chwal i nagradzaj jak najczęściej nawet za drobne sukcesy szkolne, chęć do pracy i nauki, ciesz się razem z dzieckiem gdy odniesie nawet najmniejszy sukces, nie karz za drobne niedociągnięcia,
  • współpracuj z wychowawcą dziecka, może to zapobiec wzajemnemu oskarżaniu się i obarczaniu odpowiedzialnością za absencje dziecka w szkole,
  • stawiaj wymagania adekwatne do możliwości wynikających z etapu rozwoju dziecka,
  • możesz także spróbować bajkoterapii, czyli czytania terapeutycznych bajek, które mogą pomóc w obniżeniu lęku u Twojego dziecka.

Pamiętaj Rodzicu, najważniejszym jest, aby dziecko mające problem z uczęszczaniem do szkoły objęte było fachową pomocą psychologiczną, pedagogiczną oraz rodzicielską.

Magdalena Grzesiak, psycholog

Skomentuj »

Strach ma wielkie oczy…czyli jak pomóc dziecku przezwyciężyć stres przed rozpoczęciem szkoły

Ostatni weekend wakacji. Za oknem ciężkie chmury nie pozwalają zapomnieć, że zbliża się jesień, a wraz z nią kolejne miesiące spędzone w szkole, pracy, na uczelni. I pewnie nie ma w tym nic przerażającego dla kogoś, kto wie, czego może się spodziewać, kto zna już swoją szkołę czy miejsce pracy, kto co roku wdraża się w rytm pracy wraz z początkiem września.

Jednak to, co dla „doświadczonych” jest po prostu kolejnym końcem wakacji, dla dzieci zaczynających naukę w szkole może być źródłem silnego stresu. Nowy budynek, nowe nauczycielki, nieznane dotąd koleżanki i koledzy, plecak pełen książek, plan lekcji…to wszystko spędza sen z powiek niejednego siedmiolatka. Z pewnością warto więc wykorzystać ostatnie dni wakacji tak, by pomóc swojemu dziecku przezwyciężyć stres związany z pójściem do szkoły.

Trudno jest udzielić kilku prostych rad, ująć w słowach wskazówki, które rodzice mogliby wcielić w życie. Każde dziecko jest bowiem inne, każde inaczej przeżywa swój szkolny start, wreszcie każde inaczej okazuje emocje, których doświadcza. Tym, co jednak łączy wszystkie dzieci rozpoczynające naukę jest przeżycie zmiany – od teraz wielogodzinna zabawa ustąpi miejsca nauce, kolorowe przedszkolne sale zastąpią szkolne klasy, pojawią się nowi koledzy, nowe nauczycielki, nowy rytm dnia. Jak pokazują badania, okres szkolny jest dla dziecka okresem stosunkowo trudnym. Z jednej strony podejmuje ono naukę w szkole i uczy się funkcjonować w dwóch nowych systemach (szkole i grupie rówieśniczej), z drugiej zaś nabywa wielu nowych kompetencji, rozwija swoją samodzielność i zawiera  pierwsze przyjaźnie. Nie bez znaczenia pozostaje tutaj rola rodziców, ich nastawienia do wejścia dziecka w okres szkolny i rozpoczęcia funkcjonowania w szerszym kontekście społecznym.

Co więc mogą zrobić rodzice dla swojego dziecka?

  • w pierwszej kolejności powinni pogodzić się z tym,że od tej pory ich dziecko będzie funkcjonować także w innych systemach niż rodzinny. Będą więc w pewnym sensie musieli „dzielić się nim” ze szkołą i rówieśnikami.
  • ważnym jest ustalenie własnego „planu działania” między rodzicami. Chodzi tu o jasne reguły dotyczące nauki dziecka – w czym i na ile będą mu pomagać, jak będą dzielić tę pomoc między sobą, jak sprawdzać postępy dziecka i wreszcie, co często bywa pomijane, jak je nagradzać. Należy też ustalić jak często i w jakim zakresie rodzice będą kontaktować się ze szkołą. Nie pomożemy swojemu dziecku zaglądając do sali podczas każdej lekcji, ale też brak zainteresowania jego szkolnymi sprawami nie jest wskazany.
  • dobrze jest dowiedzieć się jak najwięcej o szkole i klasie, do której ma chodzić dziecko. Im więcej wiedzy, tym mniej lęku przed nieznanym.
  • istotna jest również weryfikacja własnych oczekiwań wobec dziecka i dostosowanie ich do jego potrzeb i możliwości. Należy pamiętać, że już sam początek nauki jest bardzo trudnym doświadczeniem, stąd też obciążanie dziecka nadmiarem obowiązków może nasilić napięcie i zmuszać dziecko do podejmowania wysiłku ponad własne siły. Badania pokazują, że tylko wyważony poziom oczekiwań rodziców wobec dziecka przyczynia się do rozwoju motywacji do osiągnięć.
  • rodzice powinni również uważać na to, co i w jaki sposób przekazują dziecku na temat szkoły. Nie uniknie się lęku przed szkołą, jeśli dziecko będzie słyszało rozmowy w stylu „współczuję Ci,że idziesz do szkoły”, „teraz to dopiero Ci się zacznie, koniec beztroskiego dzieciństwa”. Rozmawiajcie ze swoim dzieckiem, wyjaśnijcie mu gdzie idzie, czego może się spodziewać, kogo spotka w szkole.
  • ważne jest zezwolenie dziecku na budowanie i kształtowanie relacji z rówieśnikami. Warto więc zachęcać dzieci do poznawania rówieśników, a także samemu nawiązywać kontakt z nimi i ich rodzicami. Wspierając budowanie pierwszych przyjaźni, wspieramy również gotowość do podejmowania tego typu kontaktów w przyszłości.
  • nie należy zapominać o potrzebie wypoczynku i zabawy. To,że siedmiolatek zaczyna naukę nie oznacza przecież, że z dnia na dzień staje się poważny. Radość dzieciństwa, ucieczka w zabawę i przyjmowanie w niej różnych ról ułatwia bowiem rozładowanie napięcia i pozwala odpocząć po ciężkim dniu pracy.
  • słuchajmy, słuchajmy, słuchajmy. Co było dzisiaj w szkole na obiad, co zrobił Karol, co działo się na przerwie, a co powiedziała Pani. Dla dziecka ten nowy świat jest pełen fascynujących wydarzeń i nawet jeśli czasem rodzicom wydają się one błahe, warto znaleźć chwilę i wysłuchać tych historii, porozmawiać o nich z maluchem. Może być też tak,że kiedyś usłyszymy „A Pani to powiedziała,że…” i o ile nie jest to coś przerażającego, nie ma sensu z tym walczyć. Pani tylko pozornie staje się ważniejsza, to okres, który po prostu trzeba przetrwać.

I na koniec – rodzice nie powinni zarażać dziecka lękiem. „Ja na Twoim miejscu to bym się bała, że się zgubię na tych korytarzach” powiedziała kilka dni temu mama do syna, z którym przyszła sprawdzić plan zajęć. Korytarze te były puste, dopiero szykowały się na przyjęcie pełnych energii uczniów. Warto więc,żeby rodzice przygotowali swoje dziecko na ten start – rozmawiając, opowiadając miłe wspomnienia związane ze szkołą, towarzysząc dziecku na rozpoczęciu roku szkolnego. I choć nie jest to łatwe, powinni z zaufaniem „oddać dziecko” szkole. Oto przed nim początek niesamowitej przygody…

O tym, jak strach przed szkołą może przerodzić się w poważny problem, dowiecie się Państwo w następnym artykule. Tymczasem życzę powodzenia, zarówno Wam jak i Waszym dzieciom, oby ten strach miał tylko wielkie oczy!

Anita Janeczek, psycholog

Uwagi (2) »

Akcja Adaptacja – Vademecum dla Rodziców Dieta na 5!

Wrzesień i złota polska jesień. Powroty do szkół, do biur, koniec wakacji…

Co włączyć do menu, by zachować piękną opaleniznę i umilić sobie chwile spędzone nad książkami? Jak zmodyfikować swoją dietę, by w szkolnej ławce nasze myśli nie błądziły gdzieś daleko po wakacyjnych szlakach? Wystarczą niewielkie już zmiany, by mózg powrócił do przed wakacyjnej formy.

Poprzez odpowiednio skomponowaną dietę możemy wpłynąć na rozwój psychiczny dziecka już w życiu płodowym! Czas, w którym układ nerwowy się rozwija rozpoczyna się już w trzecim trymestrze ciąży i trwa do końca drugiego roku życia. Oznacza to, że prawidłowy rozwój mózgu dziecka należy dbać już w czasie ciąży!

Badania naukowe potwierdzają, że zmodyfikowanie diety pod kątem zawartości określonych składników żywieniowych poprawi funkcje mózgowe, naszą zdolność poznawczą, umiejętność uczenia się, zapamiętywania oraz kreatywność, czyli ogólną sprawność umysłową.

Spośród składników odżywczych szczególnie istotnych dla pracy mózgu należy wymienić kilka najważniejszych. Są to: magnez, cynk, białko, flawonoidy, lecytyna oraz nienasycone kwasy tłuszczowe omega-3. Z witamin należy zwrócić głównie uwagę na witaminy z grupy B (B1, B6, B12, kwas foliowy) oraz witaminę C.

Jak powinno się to przedstawiać w praktyce?

Regularność przede wszystkim! Spożywaj regularnie co najmniej 5 posiłków dziennie (3 główne plus dwie wartościowe przekąski).

Ryby co najmniej raz w tygodniu! Ryby są doskonałym źródłem kwasów omega 3, a te z kolei są wymarzonym pokarmem dla mózgu, poza tym wchodzą w skład komórek nerwowych i odpowiadają za przekaźnictwo nerwowe.

Zamień jasne pieczywo na razowe! Produkty pełnoziarniste oraz warzywa i owoce są elementem zbilansowanej diety, bez której nie możemy mówić o zdrowiu i dobrej kondycji. Dostarczają wielu cennych minerałów oraz błonnika pokarmowego wpływającego na przemianę materii.

Dbaj o przegryzki między posiłkami! W czasie długiego „ślęczenia” nad książką czy przed komputerem warto mieć pod ręką bakalie, które są skarbnica niezbędnych do prawidłowej pracy mózgu minerałów.

Migdały poprawiają wzrok oraz pamięć i koncentrację, także stan włosów, cery i paznokci.

Zawarte w figach minerały mają własności odżywcze, regenerujące, warto więc po nie sięgać gdy powoli opadamy z sił podczas nauki.

Rodzynki zawierają całą gamę witamin i składników mineralnych, są bardzo słodkie i wartościowe. Wzmacniają naszą odporność, poprawiają pracę serca i mózgu.

Orzechy włoskie są bogate przede wszystkim w nienasycone tłuszcze roślinne oraz witaminy E, B, PP i D, fosfor. Dzięki czemu wzmagają pamięć oraz stymulują koncentrację. Warto dodać je do musli lub sałatki owocowej,

Morele i daktyle są natomiast świetnym źródłem beta karotenu dzięki czemu mają zbawienny wpływ na nasz wzrok. Ponad to obniżają poziom cholesterolu we krwi i wspomagają pracę serca.

Ruszaj się! Pamiętaj, tylko urozmaicona i zbilansowana dieta połączona z aktywnością fizyczną może utrzymać organizm w formie. W tym szczególnym dla wszystkich uczniów czasie organizm jest przemęczony – pracą i często stresem. Dlatego zamiast zajadać stres słodyczami, przyjrzyj się krytycznie diecie swojej pociechy i wprowadź drobne poprawki, a efekty na pewno będą satysfakcjonujące.

Justyna Marszałkowska, dietetyk medyczny

Centrum Dietetyczne ProLinea w Warszawie

Skomentuj »

Akcja Adaptacja – Vademecum dla Rodziców

Twoje dziecko zaczyna szkołę?

Zastanawiasz się jak ułatwić mu „naukowy start”?

Być może pomocne okażą się dla Ciebie wskazówki, które już od 20 sierpnia będą pojawiać się na naszej stronie w ramach cyklu Akcja Adaptacja – Vademecum dla Rodziców.

Do współpracy nad tym projektem zaprosiliśmy specjalistów z różnych dziedzin, między innymi psychologii, pedagogiki i dietetyki. Będą oni radzić jak przełamać lęk przed szkołą, jak przygotowywać pełnowartościowe posiłki dla młodych naukowców oraz co zrobić, aby początek szkolnej drogi stał się dla dziecka początkiem ciekawej przygody.

Zapraszamy do lektury!

Skomentuj »

Akcja Adaptacja

Zapraszamy dzieci na cykl warsztatów rozwojowych pod nazwą

AKCJA ADAPTACJA

10 kroków ku samodzielności

Zajęcia prowadzone są przez psychologów z naszego Centrum. Przeznaczone są dla dzieci w wieku 5 – 6 lat, które rozpoczynają naukę w klasach zerowych.

Celem zajęć jest:

• zmniejszenie poziomu lęku przed rozłąką z bliskimi,
• usamodzielnienie dziecka,
• poznanie i przyswojenie zasad panujących w grupie rówieśników,
• rozwój umiejętności pro-społecznych.

Uwaga! Na pierwszych 4 zajęciach wymagana jest obecność jednego z rodziców/opiekunów.

Zajęcia rozpoczną się 19 sierpnia i trwać będą do 18 września (spotkania dwa razy w tygodniu – wtorki oraz czwartki w godzinach 17-18). Na cykl zajęć składa się więc 10 spotkań, czyli 10 kroków, dzięki którym Państwa dziecko przybliży się do samodzielności.

Koszt jednego spotkania 10zł/dziecko, przy opłacie za cały cykl warsztatów jedno spotkanie gratis.

Warsztaty odbywać się będą w Klubie Osiedlowym Łęgi przy ul. Tatarakowej 28

Zapisy pod numerem telefonu 0-512-111-560 lub 0-664-479-208 oraz drogą e-mailową: kontakt@gezelin.pl

Przy zapisie na zajęcia prosimy o podanie imienia i wieku dziecka, telefonu kontaktowego do rodziców/opiekunów oraz preferowanej formy płatności (gotówka/przelew).

W przypadku dużej ilości zgłoszeń istnieje możliwość zorganizowania grupy dla siedmiolatków.

Zapraszamy!

Skomentuj »

Follow

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.